Blog kiedyś poświęcony Public Relations a dokładniej internetowemu wydaniu PR-u... Teraz - platforma przemyśleń wszelakich - aczkolwiek często związanych z komunikacją.
RSS
wtorek, 26 czerwca 2007
Sami Sobie Sterem, Żeglarzem i Okrętem

Generalnie rzecz biorąc jestem człowiekiem prostym :) (Dobry początek, czyż nie ? )
Wierzę w związku z tym w dość prosty zestaw rzeczy - miłość, uczciwość, ciężką pracę i szeroko rozumianą wolność. Czyni mnie to w oczach niektórych masonem, żydem, albo i nawet cyklistą - ale nic to, wierzę i basta. W mojej wizji wolności mieści się także ta gospodarcza - w myśl której każdy może sobi otworzyć firmę i robić z nią co chce. Może sobie np. otworzyć portal. I na przykład nazwać go Proto. I na przykład się z kimś pokłocić.
Przyznam uczciwie, że nie do końca rozumiem o co chodzi w najgorętszym obecnie branżowym sporze - bo nie rozumiem dlaczego "20 czerwca REPR wydała oświadczenie, w którym skrytykowała IMM, za to że nie chce poddać się jurysdykcji Rady.". Może jutro z paroma kolegami zwołamy sobie WREPR ( Wyższą Radę....) i spróbujemy wezwać panów z Rady przed swoje oblicze...
Do REPRu jako takiego nic specjalnie nie mam - ale mam wrażenie, że ktoś chyba zapomniał o prostych zasadach w jakie wierzę, pewnie nie tylko ja. Że ktos zapomniał, że (jeszcze?) nie wystarczy nazwać się Radą, aby móc sądzić niezależnie podmioty gospodarcze i redakcję. I aby oburzać się, że te nie chcą być sądzone.
Dyskusja jest ciekawa...

Jeśli już branża musi mieć swoich władców, to wolałbym jednak, aby byli to królowie elekcyjni....