Blog kiedyś poświęcony Public Relations a dokładniej internetowemu wydaniu PR-u... Teraz - platforma przemyśleń wszelakich - aczkolwiek często związanych z komunikacją.
Blog > Komentarze do wpisu
Winds of Change

Fim zobaczyłem po raz pierwszy za pośrednictwem Sixtyseconds. Fakt, czy jest to "supposedly leaked internal Kodak video" jest szeroko dyskutowany - np. przez Stefa, choć nie wątpią w niego ani Engadget ani A Bit Visceral. Nie zmienia to faktu, że film jest boski.

 

 

 

 

piątek, 12 stycznia 2007, pr20
TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu: